Hej Wam,
Wiem, wiem. Większość blogów huczy o bomberkach już od roku. Jednak jak wspominałam na początku mój blog jest jedną z odskoczni. Sama jestem ciekawa swojej miny, jak będę czytała ten post za 5 lat. Dlatego więc za 5 lat większości blogów już nie będzie, a swoich 'wypocin' nie zamierzam usuwać, stąd post (niektórzy pomyślą - znowu..) o bomberkach :)
Przyznam się, że moja figura mi na nie nie pozwala, ale też jest to podstawowa rzecz w szafie, tak jak ramoneska. Więc pomyślałam, dlaczego nie? Wkrótce kurteczka do mnie przyleci.
Jednak nie odbiegając od tematu wrzucam Wam kilka bomberek, które przykuły moją uwagę.
CONVERSATION
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)






0 komentarze:
Prześlij komentarz
PAMIĘTAJ:
Każda obserwacja i każdy komentarz motywuje:)