Hej Wam !
Dawno nie było takiego postu, dlatego dzisiaj outfit na szybko.
W Lublinie przez ostatnie dni mogliśmy podziwiać jarmark jagielloński, udałam się tam dzisiaj z mamą, pomimo tego że Stare Miasto wygląda cudownie, to tłumy ludzi zdecydowanie zniechęcają do dalszego zwiedzania.
Stoiska były pełne ludowych przedmiotów zaczynając od ubrań, a kończąc na drewnianych zabawkach. Było wielu ulicznych artystów i wiele kur. Kura jest symbolem tego jarmarku.
Odskakując od tematu. Kilka dni temu dostałam pierwszą paczkę od Romwe, w której miałam boyfriendy, które możecie zobaczyć na zdjęciach. Wywijając je od dołu mamy czerwoną kratkę, a całe jeansy są na gumkę, którą łatwo regulować.










0 komentarze:
Prześlij komentarz
PAMIĘTAJ:
Każda obserwacja i każdy komentarz motywuje:)