image1 image2 image3

HELLO I'M DAGMARA|WELCOME TO MY PERSONAL BLOG|I HOPE YOU SPEND A NICE TIME HERE|ENJOY!|

Weekend In London #2

W Londynie chodziłam z głową ku niebu, nie mogłam się napatrzeć na te wszystkie budowle. Cała architektura jest ogromna (co mogliście zauważyć w poprzednim poście - klik). Wiem, że zdjęcia nie są w stanie pokazać wielkości jaka jest naprawdę, jednak mam nadzieje że wasza wyobraźnia podziała :)


          Kolejnym dniem na zwiedzanie była sobota. Pierwszym przystankiem miał być Pałac Buckingham. Droga tam była dość długa, ale czego się nie robi żeby zobaczyć jak najwięcej.
Przez te 2 lata dookoła pałacu się nic nie zmieniło. Wiewiórek tylko przy parku było mniej !






Jednak nie zmieniło to uroku jakim był park i te dwa lata temu i teraz. Kolejnym z przystanków była czerwona budka za Big Benem(na zdjęciu niżej możecie zobaczyć jaka kolejka była do zrobienia zdjęcia przy niej) i zobaczenie chociaż trochę z bliska London Eye.





Całe miasto było mega zatłoczone, na większości ulic była masa ludzi. Jedną z uliczek na którą trafiliśmy przypadkiem było Chinatown. Przez budynki były tam przewieszone lampiony, ogólnie wszystkie dodatki cudownie komponowały się z szarymi budynkami. Obok tej uliczki była duża fabryka MM's-ów,
jednak nie zachwyciła mnie aż tak bardzo. Wydawało mi się, że większość osób jest tam, żeby sobie zrobić zdjęcie. Dzień ten spędziliśmy szwędając się uliczkami Londynu. Jak zwykle zostawiam Was ze zdjęciami :)














Share this:

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. I hope i can visit london
    your pictures are amazing

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, jakie kolejki! Mnie akurat się kiedyś upiekło, ale z tego, co pamiętam, byliśmy w Londynie poza sezonem, kiedy bilety lotnicze były zwyczajnie drogie:D
    Widzę, że mimo szarej pogody i tak na zdjęciach czuć ten charakterystyczny londyński klimat:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia! Sama marzę o wycieczce do Londynu :)

    Zapraszam do siebie: www.sylviastyle.pl

    OdpowiedzUsuń

PAMIĘTAJ:
Każda obserwacja i każdy komentarz motywuje:)

***